CentrumEQ Wrocław - SPA, Masaże, Dietetyka

Efekty
Chciałabym serdecznie podziękować za opiekę i wsparcie podczas programu EQ Shape. W dobie dzisiejszego "bumu" ciężko znaleźć autorytet, profesjonalizm w zakresie żywienia czy też zdrowej sylwetki - dziękuję! Cel postawiłam sobie już dawno -> 5 kg w dół (na początek). Tłumaczenie się ze swojego wyglądu ciała ciążą w pewnym momencie stało się co najmniej żałosne, biorąc pod uwagę wiek dziecka... a jako aktywna osoba, czysto teoretycznie trzymająca się zdrowych zasad żywieniowych nie widziałam już możliwości na pozbycie się zbędnych kilogramów, tłuszczu, cellulitu... Niestety dopiero pół roku po pierwszej wizycie w EQ dojrzałam do decyzji. Bez drastycznej diety, bez rezygnacji z ulubionych potraw - po 5 tygodniach z nową sylwetką, nowymi nawykami, nową energią - 6 kg mniej i wagę utrzymuje do dziś :) No i z pewnością nie tylko ja zyskałam na tej inwestycji, ale i cała moja rodzina :) Z całego serca polecam usługi oraz życiowe wskazówki jakim obdarzył mnie zespół Equlibrium! @Pani Patrycjo, już wiem, ze wrócę za jakiś czas. Nie dlatego, że zaliczyłam "cofkę" (choć martwią mnie grzeszki jakie popełniam), ale cel został wygórowany. Zależy mi na kolejnych 3 kg mniej i poprawie jakości brzucha :)
Patrycja
Wracam! Nie, nie dlatego że dopadł mnie efekt jo-jo. Nie wróciłam do poprzedniej wagi. Po prostu brakuje mi poczucia, że dbam o siebie i robię dla siebie coś dobrego. A dziewczyny z Centrum EQ, poprzez mądre,ale też bardzo dyscyplinujące podejście to właśnie zapewniają. Nie mogłam sama schudnąć, nie mogłam w żaden sposób zmotywować się, do bardzo prostych przecież zasad. A teraz? 8 kg mniej, dwa rozmiary w dół, a samoocena poszybowała w górę. To nie tylko mój sukces. Pierwszy raz poczułam profesjonalną, pełną opiekę i czyjeś zaangażowanie - bez względu na porę dnia, weekend czy pogodę. Dziewczyny bardzo dziękuję i do zobaczenia.
Katarzyna (urzędnik)
Gorąco polecam wszystkim Paniom , które chcą czuć się dobrze i dobrze wyglądać aby skorzystały z Programu dietetycznego . Warto umówić się na konsultacje i dowiedzieć się co nas czeka. Jestem wdzięczna swojej opiekunce w programie i innym paniom za wsparcie i rady jakich udzielały. Efekty sześciotygodniowego programu jaki wybrałam jest rewelacyjny . Schudłam 6 kilogramów, a w okresie po zakończeniu dodatkowo dwa. Czuje się wspaniale. Zmieniłam sposób odżywiania , posiłki pięć razy dziennie weszły w nawyk. Wcześniejsze obawy , że nie wytrzymam reżimu szybko minęły i soli mi dzisiaj nie brakuje. Masaże ( nieprzyjemne ale do wytrzymania) spowodowały, że skóra jest jędrna i młodsza.
Anna (ekspert informatyk) - lat 53
Do centrum EQ przymierzałam się od dawna, ale ciągle brakowało mi czasu i odwagi bo nigdy nie byłam na diecie i moje nastawienie było takie, że nie ma diety cud. Po ciąży praktycznie wróciłam do wagi zostało 4 kg do zrzucenia i uważałam, że uda się szybko je zrzucić bo przecież zdrowo się odżywiam itd. Myliłam się, waga stała w miejscu a mój metabolizm kompletnie zwolnił ( przyczynia się do tego również choroba tarczycy ). Zdecydowałam się w końcu na konsultacje dietetyczną, a później na dietę i masaże. Schudłam 6 kg mimo, że marzyłam o 3,4 byłam bardzo zadowolona z diety, która zmieniła mój sposób odżywiania i myślenie na temat jedzenia, masaże początkowo bolesne z biegiem czasu uzależniają, przemiła atmosfera, fachowe podejście sprawiły, że chętnie odwiedzam to miejsce teraz na zabiegi upiększające Polecam to miejsce z całym sercem i stwierdzam, że dieta cud jednak istnieje i nie jest to męczarnia tylko przyjemne z pożytecznym.
Aneta (urlop wychowawczy) - lat 35
Jeżeli zastanawiacie się Państwo nad skorzystaniem z pomocy EQ przy pozbywaniu się zbędnych kilogramów, albo chcecie po prostu zmienić sposób odżywiania na zdrowy i racjonalny, to polecam. Każdy z powodów jest dobry i warto. Masaże przy odchudzaniu może mało relaksacyjne, ale co tam, liczy się efekt. Dieta dzięki Pani Patrycji nie kojarzy mi się z głodzeniem, ale z jedzeniem, które kocham. Atmosfera w EQ bezcenna! W szczególności dziękuję Pani Patrycji za codzienną motywację, wsparcie i wiarę, że się uda. Nawet wtedy, gdy waga uparcie stała w miejscu. Udało się, zmienić rozmiar i podejście do jedzenia. Chyba nie ma na co dłużej czekać - trzeba działać. Szkoda czasu! Pozdrawiam i polecam. A teraz myślę o skorzystaniu z innych przyjemnych form zadbania o swoje ciało w EQ, bo Panie trochę mnie od siebie uzależniły.
Klaudia (architekt) - lat 37
No i wróciłam do EQ! Bynajmniej nie dlatego, że utracone wcześniej kilogramy powróciły. Powód jest prosty, dziewczyny potrafią sprawić, że czuję się lepiej, wyglądam fantastycznie a dzięki temu uśmiech nie schodzi z twarzy. Tęskniłam za masażami, za pysznymi przepisami i za atmosferą. Po raz kolejny zapisałam się na kurację dietetyczną z masażami i tym razem efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Usługi EQ polecam z czystym sumieniem każdemu, kto chce dobrze poczuć się we własnej skórze, jedząc przy tym same pyszności i otrzymując na spotkaniach taką dawkę luksusu i dobrych emocji, jak nigdzie indziej!
Ania (praca biurowa)- lat 33
O EQ dowiedziałam się z Internetu. Postanowiłam spróbować i zapytać o zdanie specjalisty właśnie tam. Nie miałam pojęcia, że sprawy potoczą się tak szybko i zdecyduję się na ten program odchudzania. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie żałuję. Po całej kuracji jestem SZCZĘŚLIWA! Dziś już wiem na czym polega zdrowe żywienie i zrozumiałam czym jest "zdrowe odchudzanie". Nigdy sama bym tego nie dokonała. Miłe Panie z EQ (które z pełną świadomością oraz pozytywnym nastawieniem do swojej pracy służyły pełnym wsparciem i nie zawiodły) pomogły mi w tej przygodzie. Tym którzy mówią, że "niemożliwe" odpowiadam, że wszystko jest w naszej głowie i w naszych rękach! Zawsze warto spróbować, bo tylko my sami możemy to zmienić. Mnie się to udało, schudłam 11 kg i cieszyłam się z każdego kilograma, który ubywał. Wam mówię - spróbujcie! A Paniom z EQ DZIĘKUJĘ i pozdrawiam :)
Aneta, lat 38
O EQ dowiedziałam się od znajomej. Zawsze chciałam schudnąć ale nigdy mi się nie udawało , wmówiłam sobie że "to geny po mamie" i nawet gdybym piła samą wodę to i tak nic z tego. Nie byłam zbyt "puszysta" ale zakładając sukienkę zawsze miałam kompleksy - tu Mars tam Snickers W końcu spróbowałam pod okiem profesjonalistów. Początki były trudne najbardziej brakowało mi soli i ukochanych czekoladek, ale szybko się przestawiłam na nowe zasady i zdrową żywność. Moje nastawienie na zrzucenie 10 kg było ogromne a to dzięki przyjaznej atmosferze i rozmowom prowadzonym podczas super masaży! Efekty było widać od razu, więc tym bardziej motywowało to aby wytrwać do końca. Teraz osiągnęłam swój cel! Jestem lżejsza, lepiej się czuję i mam wyższą samoocenę. Jestem happy! Wiem, jak dalej odżywiać się zdrowo i bez większych wyrzeczeń. Teraz zakładam na siebie co mi się podoba! Jestem bardzo zadowolona - świetna dieta, masaże, atmosfera... Jednym słowem NIC DODAĆ NIC UJĄĆ ! Polecam - naprawde warto!!!
Anna - lat 31
Schudłam 22 kg. Kiedy zgłosiłam się do EQ miałam olbrzymią nadwagę, problemy ze zdrowiem oraz niską samoocenę co do swojego wyglądu. Czułam, że muszę coś zrobić bo nie jest ze mną dobrze. Trafiłam do wspaniałego EQ i otrzymałam fachową, profesjonalna pomoc. Bardzo dziękuję Pani Justynie i jej wspaniałym dziewczyną za życzliwość, wsparcie i naukę zdrowego żywienia. Obecnie czuję się wspaniale. Znajomi chwalą mój wygląd. Wszystkie dolegliwości ustąpiły. Rozpiera mnie energia i mogłabym góry przenosić. Dziękuję
Benita (kierownik izb przyjęć i poradni)- lat 50
Jestem pracującą mamą, więc wszelkie moje samodzielne próby utraty wagi grzęzły pod codziennymi sprawami. Gdy już straciłam nadzieję, usłyszałam od przyjaciółki o odchudzaniu w EQ. Zdecydowałam się na opcję 10 kg mniej - dziś wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Pani Ewa profesjonalnie zajęła się zlikwidowaniem moich złych nawyków żywieniowych. Ku mojemu zaskoczeniu, nie byłam w stanie zjadać całych porcji z zaplanowanych posiłków... Pomimo ciągle pełnego żołądka - chudłam. Z 74 kg schudłam w 7 tygodni do 64.5 kg. Pani Ewa miała do mnie świętą cierpliwość! Nie lubię gotować i nie zawsze mam czas na zakupy - wszystkie moje "wnioski" i "komplikacje" były przez nią uwzględniane. Naprawdę czułam jej wsparcie... Jeśli chodzi o masaże odchudzające, no cóż... pierwsze są rzeczywiście bolesne - siniaki murowane, ale da się przeżyć. Drugi masaż był chyba najgorszy... ale widziałam efekt - ustały obrzęki a bielizna przestała się nieestetycznie zapadać w ciało... Obecnie jestem posiadaczką pakietu przypominającego. Nieznacznie przytyłam, ale wiem dlaczego i potrafię już rozprawić się z tym sama.... Jestem bardzo wdzięczna zespołowi EQ za ich profesjonalizm i zaangażowanie. Serdecznie dziękuję!
Hania (informatyk)- lat 35
Cel 10 kg mniej! Czy udało się go osiągnąć? Tak i udało się o wiele więcej. Pozbyłem się 12 kg ale to nie wszystko, nabrałem pewności siebie i nauczyłem się jeść. Czy do tej pory nie jadłem? Chyba muszę powiedzieć, że nie. 36 godzin bez posiłku a potem porcja jedzenia dla 3 to nie jest jedzenie. Teraz staram się patrzeć na to co jem i jak jem. Zaraz po przebudzeniu sięgam po pierwszy posiłek i pilnuję czasu kolejnych. Do tego dieta wcale nie oznacza, że jedzenie jest niesmaczne. Teraz mogę sobie pozwolić nawet na jedzenie pizzy od czasu do czasu. Nauczyłem się, że nie da sie przygotować menu na cały dzień spontanicznie, w czasie dnia. Trzeba się zastanowić, przemyśleć, zrobić listę zakupów. Zrzucenie zbędnych kilogramów prawdę mówiąc nie jest problemem. Wyzwaniem jest to, żeby ich nie odzyskać a mi póki co się to udaje.
Bartosz (chirurg) - lat 32
Trafienie na EQ było jedną z moich najlepszych przygód w życiu. Poleciła mi je koleżanka, która schudła piękne 12 kilo. Mój wynik to 6kg, kurację przerwał mi niespodziewany wypadek, ale co jest dla mnie najbardziej zdumiewające, to fakt, że to 6 kg, które straciłam 3 miesiące temu wciąż się utrzymuje! Nie są więc puszczane słowa na wiatr, kiedy dziewczyny zapewniają, że one "uczą" nasz organizm, jak ma się zachowywać i nie wracać do starych nawyków! A masaże wcale nie są takie straszne:) Teraz o złotych duszach w EQ: bez tych dzielnych i odpornych na niesubordynowane klientki kobietek, firma by się tak imponująco nie rozwijała. Pani Ewa - najcudowniejszy człowiek na świecie, dobra, troskliwa, przyjazna, ale też potrafiąca strzelić bacikiem nad głową i powiedzieć kilka słów do słuchu:) doskonale dopasowująca się do moich fanaberii żywieniowych, że "tego nie zjem, tamtego nie lubię, a na to to nawet nie popatrzę":), jak również do trybu mojego życia, gdzie gotowanie zupełnie nie wchodziło w grę. Pani Ewa pokaże nawet, jak zdrowo i fit zjeść na mieście! :) Poza tym dysponuje taką wiedzą na temat żywienia, że wszystkie odchudzeniowe mity odchodzą do lamusa. Pani Patrycja i Pani Madzia - specjalistki od masaży o złotych rączkach. Obie niestrudzenie wyciskające niechciany tłuszczyk:) Zawsze służące dobrą radą i chusteczkami w chwilach załamania:) Pani Patrycjo, bardzo dziękuję za wsparcie! Całej załodze EQ dziękuję za zmianę mojego życia. Nie trzeba zrzucać tysięcy kilogramów, aby zacząć się cieszyć dniem codziennym i bez przerażenia patrzeć w lustro. W EQ na pewno będę częstym gościem, już nie na odchudzanie a na plotki przy kawce:) Dziękuję!
Magda (manager restauracji) - lat 30
Miałam już za sobą sporo prób odchudzania. Jedne kończyły się lepiej, inne gorzej, ale generalnie cały czas nie byłam zadowolona z rezultatów. W Internecie natknęłam się na stronę Equilibrium i od razu pomyślałam, że to coś ciekawego. Początkowo myślałam głównie o masażach, ale po rozmowie z Panią Ewą zdecydowałam się na pełny pakiet odchudzający. Wprawdzie nie miałam do zrzucenia 10 kg, ale i tak zapisałam się na program 6 tygodniowy, żeby mieć pewność, że się uda ;) Rezultaty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Bardzo dawno nie wyglądałam i nie czułam się tak wspaniale, jak teraz. Dieta nie była trudna, posiłki zróżnicowane, pyszne i dopasowane do mojego podniebienia. A masaże... już po trzecim wiedziałam, że są uzależniająco wspaniałe! Bardzo męczące, na początku piekielnie bolesne, ale samopoczucie po... bezcenne. Dzięki wsparciu i zaangażowaniu całego personelu, udało mi się zrzucić 6 kg balastu i dziesiątki centymetrów (w samej talii zeszło 11 cm). Co więcej, przetrwałam tygodniowe wakacje bez przybrania na wadze, a moje menu zostało wzbogacone o mnóstwo przepysznych smaków. Szczerze polecam każdemu, kto chce poprawić wygląd, samopoczucie i zdrowie.
Ania (pracuje w biurze) - lat 31
Kuracja odchudzająca w EQUILIBRIUM jest... skuteczna! Na początku ujęło mnie podejście do mnie - panie są miłe, serdeczne, zawsze uśmiechnięte. Nigdy nie czułam się tu jak "dostarczyciel pieniędzy" tylko jak mile widziany gość - a to ogromny komfort! Pierwsza dieta przyprawiła mnie o atak histerycznego śmiechu - 100g tego, 50g tamtego - ludzie, przecież tyle to ja ZOSTAWIAŁAM na talerzu! Ale o dziwo, stosując się do zaleceń, głównie przestrzegając 5 posiłków dziennie, wcale nie byłam głodna! To był cud nr 1. Cud nr 2 pojawił się po 6 tygodniach, kiedy waga spadła o 10kg a ubrania o 2 rozmiary w dół. A że kończyłam pierwszą kurację w marcu więc "poszłam w regały". I naprawdę nie ma większej frajdy niż to, kiedy wreszcie można wybierać ubrania spośród tych, które się podobają, a nie tych, w które się zmieszczę... Po kuracji przez pięć miesięcy waga się trzymała - tak długo jak przestrzegałam 5 posiłków dziennie - a później.. Później wróciłam do Canossy i jestem w trakcie drugiej kuracji. Póki co 6 kg w dół, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, chociaż to chyba złe przysłowie :)
Katarzyna (pracownik administracyjny) - lat 53
Dziewczyny w EQ stanowią silne wsparcie i bardzo zgraną drużynę, która wspólnie stawiała czoła moim zbędnym kilogramom. Cały czas walczyły równie mocno jak ja, a niejednokrotnie wierzyły w osiągnięcie celu mocniej ode mnie. Zawsze służyły pomocną radą i nie oglądały się na chwilowe porażki. Zdecydowanie dały się poznać jako skuteczny sojusznik w walce z nadwagą. Masaże odchudzające - wykonywane w atmosferze ogólnego relaksu i przyjemnych rozmów - stanowiły dla mnie czystą przyjemność, którą poczynając od dziś, mam nadzieję kontynuować. Dziękuję :*
Małgosia (architekt) - lat 29
Z olbrzymią przyjemnością chciałabym się podzielić swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami o kuracji odchudzającej w Equilibrium. Zapamiętam dokładnie dzień pierwszego ważenia i masażu - 12 lipca 2012, a to dlatego, że nastąpił ogromny przełom w sposobie mojego myślenia o odżywianiu. Dzięki Pani Ewie, której swoją drogą bardzo dziękuję, nauczyłam się racjonalnie jeść, nakładać odpowiednie porcje i przede wszystkim jeść regularnie. Pani Ewa z olbrzymim zaangażowaniem dbała o to, aby dieta nie była nudna i monotonna, świetnie reagowała również na moje zachcianki i nadzwyczajne sytuacje (mam tu na myśli np. 3 wesela, na których byłam w czasie kuracji). Również Pani Magdzie wiele zawdzięczam. Masaże w jej wykonaniu śnią mi się do dziś. Nie da się ukryć, że odchudzające masaże do lekkich i przyjemnych nie należą, ale z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że mi ich bardzo brakuje. Mimo, że często prawie uciekałam z łóżka, zawsze po masażu wychodziłam bardzo zadowolona. Efekty mojej 6-tygodniowej kuracji są bardzo dobre. Z wyjściowej wagi 69 kg teraz mogę się pochwalić 57 kg. Przy okazji z mojego odchudzania skorzystał również mąż, który częściowo dostosowywał się do mojej diety i schudł 8 kg! Naprawdę warto! Paniom z Equilibrium bardzo dziękuję!
Helena (na urlopie wychowawczym) - lat 28)
Cóż mogłabym napisać skoro nie udało mi się schudnąć :) może to, że masaże to sama przyjemność a osoby takie jak ja, które mają zaburzony sposób odżywiania (nieregularność, przyzwyczajony organizm do małych porcji żywieniowych, częste głodówki w przeszłości) niech nie liczą na cuda. Organizm trzeba zresetować poprzez wprowadzenie regularności odżywiania, a to wymaga czasu - i tu w zależności od organizmu. Na pewno miła obsługa, świetne kobiety, naturalność, życzliwość - to sprawia, że chce się działać i zmieniać siebie samego na lepsze.  Dziękuję za opiekę i prowadzanie mojej sprawy.
Joanna, lat 32
Program z którego skorzystałam jest skuteczny. To chyba najwłaściwsza rekomendacja. Dieta dostosowana do moich fanaberii. Jadłam to, co lubię i nie byłam głodna. Ciało po masażach - ekstra (opinia zewnętrzna :-)). Najważniejsza jednak jest zmiana przyzwyczajeń. Okazuje się, że mogę inaczej jeść. I choć zdarzają mi się po 2 miesiącach grzechy, to nie wpływa to na moją wagę tak, jak kiedyś.  No i rzeczy bezcenna - dziewczyny wysłuchują narzekań i wspierają w każdej sytuacji.
Elżbieta (manager w sektorze finansowym) - lat 45
Zanim zaczęłam pisać ten tekst, przeczytałam wszystkie opinie szczęśliwych podopiecznych EQUILIBRIUM. I każda była jak moja. Wszystkie miałyśmy podobne problemy ze zbędnymi kilogramami, nieudane próby pozbycia się ich lub udane, ale na krótko. Okazało się, że dziewczyny z EQ mają sposób na każdy przypadek! Dołączenie do „klubu” dało mi poczucie, że nie jestem sama z tym problemem, a to u mnie bardzo ważne! Z jednej strony wspólne odchudzanie z koleżanką, od której dowiedziałam się o EQ,  a z drugiej wsparcie i zaangażowanie Justyny. A okazało się, że nie tylko program EQ był wyzwaniem dla mnie, ale JA byłam wyzwaniem dla programu…. Moje ciało okazało się mocno oporne, choć poddałam się wszelkim regułom odżywiania i słynnym masażom. Walka była długa, trudna ale… skuteczna! A co najważniejsze w tej kuracji – efekt jest trwały, jeśli trzymamy się podstawowych zasad! Rozstałam się z 8 kilogramami, a to nie koniec moich planów. Niedługo wracam do Justyny i jej “żelaznych” rączek. Bardzo dziękuję całej załodze EQ i szczerze polecam każdej zmęczonej samotną walką. WARTO!!!
Iza (właścicielka ogólnopolskiej firmy handlowej) - lat 47
Od 2 lat obserwowałam u siebie powolny, acz systematyczny wzrost wagi i pomimo różnych form aktywności ruchowej (nawet 3 razy w tygodniu!) nie udawało mi się tego procesu odwrócić. Słowo odchudzanie zawsze budziło we mnie strach i kojarzyło mi się z ogromnym wyrzeczeniem oraz męczarnią zakończoną efektem jo-jo. Od razu dopadało mnie mnóstwo wątpliwości - do tej pory żadne próby diet i wprowadzania nawyków zdrowego żywienia mi nie wychodziły. Do kuracji przekonała mnie koleżanka - chodząca reklama tego programu :-). Wyglądała ślicznie, a jej świetna figura stała się dla mnie żywym dowodem na to, że można. W końcu się zdecydowałam i była to naprawdę świetna decyzja! Dziewczyny w Equilibrium doskonale wiedzą, jak przeprowadzić program, żeby zakończył się sukcesem. Ciągła kontrola wagi i osiąganych efektów, szybkie reagowanie na pojawiające się przeszkody oraz pozytywne motywowanie każdego dnia - to elementy, które czynią program odchudzania w Equilibrium zupełnie unikatowym. To dlatego z Equilibrium się udaje! Zrealizowałam zamierzony plan, tzn. schudłam 8 kg, a co ważniejsze - pomimo tego, że kurację zakończyłam 4 m-ce temu nie obserwuję efektu jojo ! I tęsknię za masażami ;-) chociaż uczciwie muszę stwierdzić, że te pierwsze są faktycznie bolesne. A moje lęki sprzed kuracji były zupełnie niepotrzebne, bo ani nie chodziłam głodna, ani nie miałam problemu ze stosowaniem diety, co więcej te 2 miesiące wykształciły we mnie nawyki zdrowego żywienia, które stosuję teraz na co dzień i które pozwalają mi utrzymywać wagę na stałym poziomie. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję !
Martyna (partner w firmie doradczej) - lat 34
Zostałam poproszona o napisanie paru słów od siebie na temat „KATOWANIA” się podczas kuracji odchudzającej, na dodatek za własne pieniądze! Nie będę udawała, że pierwsze dwa masaże były bezproblemowe, to była najgorsza godzina jaką sama sobie zafundowałam, następna jeszcze bardziej koszmarna! Po powrocie do domu padłam na kanapę i już sama nie byłam w stanie wstać! Moja rodzina patrzyła na mnie jak na wariatkę, dzieci nie wiedziały co mi się stało, a facet uśmiechał się pod nosem! Mój brzuch był tak tkliwy, że nawet bielizna uciskała i sprawiała ból przez mniej więcej tydzień. Jednak z każdym utraconym kilogramem, każdym mijającym tygodniem było coraz lepiej. Nie przyzwyczaiłam się do masażu, mimo kilkunastu zabiegów, zawsze sprawiał mi ból w dolnej części brzucha i na wewnętrznych częściach ud, reszta nawet była przyjemna! Podczas całej kuracji motywacją do dalszego działania były moje koleżanki, które zaczęły wcześniej niż ja. Mogłam na bieżąco widzieć efekty u nich! A były, i to bardzo pomagało! Straciłam 7 i pół kilograma. Było to tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, teraz jest początek lutego i mam tylko kilogram więcej. Jem w miarę normalnie, to bardzo cieszy! Jestem mocno zaskoczona tym, co teraz napiszę: TĘSKNIĘ ZA MASAŻAMI! Pozdrawiam wszystkich masujących i masowanych
Alicja (projektant mebli) - lat 39
Trudno w kilku słowach napisać o długiej drodze do wymarzonej figury i zdrowia. Moja "wycieczka z wagą pod stopami" wystartowała przy 96 kg i dotarła do wyniku 68 kg. Praca nad wynikiem zajęła mi dobrych kilka miesięcy. Podejmowałam wysiłek cyklami 3 miesięcznymi, na tyle starczało mi silnej woli, aby poddać się reżimowi diety,ćwiczeń i masaży. Przygoda z EQ zaczęła się przy wadze 80 kg i myślę, że jeszcze popracujemy wspólnie nad zrzutem kolejnych 8-10 kg. Na początku było bardzo ciężko, chyba jako jedyna klientka zwiałam ze stołu do masażu. Jednak po jakimś czasie wróciłam do EQ i poprosiłam o wersję dla "słabszych", którą polecam Paniom o małej wytrzymałości na ból. Sugeruję umawiać się na masaż z najmłodszymi stażem, bo niestety z czasem wszystkie Panie dorównują siłą Justynie i Oli:) Bardzo sobie chwalę współpracę z zespołem EQ, każdy jest traktowany indywidualnie, zwłaszcza, gdy jest "trudnym" przypadkiem. Można odchudzać się samemu lecz z moich doświadczeń wynika, że profesjonalne wsparcie jest nieocenione. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za te 12 kg i proszę o jeszcze 10 mniej.
Agnieszka (manager działu organizacji imprez) - lat 42
Do Equilibrium trafiłam urzeczona energią i wyglądem koleżanki, która właśnie triumfowała zakończenie programu odchudzającego. Pomyślałam wtedy,że może czas zrobić coś spektakularnego dla siebie, skoro na co dzień czasu i samozaparcia brakuje.. Mimo sporej świadomości zdrowego odżywiania i regularnej dawki ruchu zbędne centymetry nie odpuszczały zbyt wiele. Nie byłam więc w pełni przekonana, czy ktoś może mnie jeszcze skutecznie zmobilizować do utraty kilku kilogramów. Wreszcie umówiłam się na wstępną rozmowę i ...podjęłam wyzwanie. Pani Justyna w przesympatyczny i w pełni profesjonalny sposób wprowadziła mnie we wszystkie szczegóły programu shape i tym samym wystartowałam. Pod surowym, ale wyrozumiałym okiem Pani Oli wdrażałam w życie nowy rytm odżywiania, a waga zachęcająco spadała, dając najlepszą motywację do działania. Początkowe wyparcie kilku niekorzystnych nawyków żywieniowych trochę mnie kosztowało, ale kiedy po tygodniu zaczęłam odczuwać całą gamę smaków, które dotąd zabijałam nadmiarem soli, przekonałam się, że warto. Masaże... owszem, nie należą do przyjemności, ale są konieczne i wspomagają oczyszczanie organizmu, więc trzeba to sobie przetłumaczyć, zacisnąć zęby i przetrzymać. Niesamowitym i nieoczekiwanym przeze mnie aspektem stosowania diety jest większa zdolność do regeneracji sił podczas snu i ogromna dawka energii w dzień. Uważam, że oferowany przez Equilibrium program odchudzający, to w każdym calu genialnie pomyślana propozycja, w efekcie której zyskujemy dużo więcej niż tylko smukłą sylwetkę! Gratuluję pomysłu i gorąco dziękuję. Bez Waszego wsparcia i troskliwej opieki moja mobilizacja nie byłaby możliwa.
Joanna (artysta śpiewak) - lat 34
Przymiarka sukni ślubnej zbliżała się wielkimi krokami, a ja miałam 5 kg do zrzucenia. "Własne" metody nie pomagały, frustracja rosła. Equilibrium było moją ostania szansą i jedyną nadzieją na schudnięcie przed ślubem. Moje nastawienie było bardzo pozytywne, jednak na początku dieta była dla mnie szokiem - skromne porcje, posiłki 5 razy dziennie. Po paru dniach okazało się, że ten system działa i warto się jemu poddać. Pani Ola wciąż nade mną czuwała, monitorowała wagę i szybko reagowała, gdy mój organizm się blokował i nie chudłam. Masaże były bolesne, to fakt, ale razem z Panią Magdą i Kamilą udało się przetrwać trudne chwile. Cały program wymaga oczywiście samodyscypliny, determinacji i konsekwencji jednak wiedza i ciągłe wsparcie ekipy Equilibrium jest nie do ocenienia. Nie sądziłam, że można tak zdrowo, kompleksowo i skutecznie odchudzać :) Teraz jestem o 4.7 kg lżejsza i za to bardzo dziękuję !!!
Agnieszka (specjalista do spraw sprzedaży i administracji) - lat 28
Wiarygodność, doświadczenie, zaangażowanie, bezdyskusyjna skuteczność, proste diety, obszerna wiedza na temat odżywiania. Całodobowe wsparcie, ciepła atmosfera, wartościowi ludzie,  moje zadowolenie ze spędzonego tam czasu. Chyba znów przytyję, żebym miała powód do kolejnych spotkań Poleciłam to miejsce moim najbliższym kobietom: mamie, cioci, przyjaciółce, siostrze. Sama wkrótce też wrócę (poza zabiegami odchudzającymi są też relaksacyjne i modelujące ciało).  Po wielu rożnych próbach w zrzucaniu zbędnych kilogramów odnalazłam swoje miejsce gdzie mi się wreszcie udało! To nie było tylko odchudzanie, to była wędrówka do samej siebie. Nauczyłam się odpowiednio odżywiać i dbać o swoje zdrowie. Miałam też ogromną przyjemność spędzić czas z mądrymi kobietami. Nasze rozmowy bardzo mi pomogły, sporo nauczyły i uświadomiły Dziękuję za odebrane kilogramy!
Aneta (mama wychowująca czwórkę synów)
Karnet do Equilibrium dostalam w prezencie. Nie wierzyłam w to miejsce, a najbardziej w to, że kiedyś jeszcze schudnę. Zanim tam trafiłam kilogramy rosły, ciało się zaokrąglało coraz szybciej, a wiara w to, że schudnę, spadała. Ćwiczyć nie lubię, silnej woli nie mam, a jedzenie było niestety przyjemne. Nie zapowiadało się więc łatwo. A co się okazało?? W miesiąc przeżyłam przygodę życia, przeszłam niezwykłą wędrówkę ścieżką zdrowia i urody, której główną filozofią było połączenie najbliższych człowiekowi wartości duchowych, szczęścia, harmonii oraz optymizmu na dalsze życie. Schudłam ponad 9kg - tyle, ile zaplanowałyśmy. Do dziś nie mogę uwierzyć, że to się stało i w to, że odbyło się to bez terapii szokowej, w tak przyjaznej atmosferze, ze wspaniałą załogą, gotową zawsze na wsparcie. Oprócz wymarzonej figury otrzymałam po kuracji wiarę w siebie, zadowolenie i uśmiech na twarzy oraz mega chęć do życia. Polecam to miejsce wszystkim! Za tą ilość zrzuconych kilogramów dostajemy tyleż samo kilogramów szczęścia. Czy o tę równowagę chodzi załodze EQUILIBRIUM??? :)
Monika (protetyk) - lat 35
Powiem Wam tak - moja ocena to super piątka: super atmosfera,  super klimat,  super wnętrza, super dieta i super efekty.... a tak poważnie, to spróbowałam choć na początku nie dowierzałam Wam, jednak warto było. Efekty zobaczyłam już po kilku dniach, a to bardzo mobilizuje. Hmm...masaże, to nie mizianie, jak każda z nas by chciała. Bolą, ale można wytrzymać; czego się nie zrobi dla tej "wyśnionej" wagi. Diety świetne, urozmaicone i proste do przygotowania, nie wymagały dużego zaangażowania, co w moim przypadku było ważne (ciągle jestem w biegu i na wyjazdach). Atmosfera i personel przemiły. Wszystkim w koło Was polecam i to nie tylko skorzystanie z diety.... zabiegi także są fantastyczne. Jestem bardzo, bardzo zadowolona i ciesze się że udało mi się. Ps. dziś zrobiłam przegląd szafy...i szok, sklepy mogą nie istnieć tyle mam rzeczy w które znów wchodzę :):):)
Kasia (obsługa biura podróży) - lat 36
Czy warto przejść kurację odchudzającą w Equilibrium? Warto! Equilibrium oferuje profesjonalną i bardzo uprzejmą obsługę, dodatkowo ciekawe wnętrza (dla mnie bardzo istotne) no i… efekty, ale to jest odrębny temat, ponieważ niezbędna jest współpraca. Ciekawym rozwiązaniem jest stały kontakt z osobą, która opiekuje się klientem, kontroluje codziennie wagę i zmienia dietę w zależności od potrzeb. Dostęp do strefy klienta na stronie internetowej, gdzie podawane są diety i przepisy jest propozycją innowacyjną i bardzo wygodną. Dzięki masażom wygląd sylwetki zdecydowanie się poprawił, jednak są bardzo bolesne - były to dla mnie najtrudniejsze momenty – ale przetrwałam. Diety nie stanowiły problemu, ponieważ wcześniej, wielokrotnie je stosowałam. Dowiedziałam się jednak wielu nowych rzeczy, które z powodzeniem stosuję. Jeszcze raz wszystkim Paniom dziękuję!
Elżbieta (HR manager) - lat 39
Do kuracji podchodziłam jak do ostatniej deski ratunku i z małym przekonaniem, że się uda. Jednak udało się!!!! Powodzenie kuracji jest z pewnością dużą zasługą personelu EQUILIBRIUM, który motywuje na każdym kroku i nie pozostawia kuracjusza samemu sobie. Nawet po zakończonej kuracji panie zawsze służą pomocą!!!! Bardzo bałam się diety - tego, że będę chodziła głodna, że nie wytrwam, że.... Jednak nic z tych rzeczy, dieta jest bardzo przyjazna nawet osobie takiej jak ja, która jest cały dzień poza domem. Okazało się nawet, że 5 posiłków dziennie nie jest takim wielkim problemem. Nowa waga wniosła w moje życie zdecydowanie lepsze samopoczucie, mniejszą garderobę i lepszy wygląd. Bardzo dziękuję!!!!
Ada (przedstawiciel firmy medycznej) - lat 33
Moja walka ze zbędnymi kilogramami rozpoczęła się ponad 2 lata temu. Po porodzie pozostało mi oczywiście kilka kilogramów balastu:) Próbowałam wielu diet, ćwiczeń...efekty się pojawiały, ale na krótko. Kilogramy szybko wracały. Traciłam wiarę...wmawiałam sobie, że po prostu po 30-stce schudniecie jest już niemożliwe. W końcu znalazłam EQUILIBRIUM...całkiem przypadkowo, na zasadzie plotek \"koleżanka koleżanki tam się odchudzała\" i takie tam:) Postanowiłam spróbować. Zainwestowałam pieniążki i już na początku okazało się, że było warto. Zaczęłam siedem tygodni temu z wagą 71,7kg. Dziś są 62kg na liczniku, nadwaga zniknęła, czuję się świetnie. Personel EQUILIBRIUM podchodzi do sprawy bardzo profesjonalnie i przede wszystkim racjonalnie. Na początku kuracji otrzymałam dietę i cenne wskazówki dotyczące odżywiania . Myślałam, że nie dam rady, ale okazało się, że diety są proste, smaczne i naprawdę czuję się najedzona. Początkowo problem sprawił mi brak soli, ale to kwestia kilku dni, żeby o soli zapomnieć...No i masaże...miałam przyjemność trafić do Pani Aleksandry. Masaże naprawdę są bolesne, ale tyko kilka pierwszych. A rezultaty...rewelacja. Całość: masaże, dieta i co najważniejsze codzienna kontrola-to wszystko przynosi niesamowite efekty. Wsparcie ze strony pracowników EQUILIBRIUM- niezastąpione. Masz kryzys...ogromną ochotę na coś słodkiego...EQUILIBRIUM zawsze coś na to poradzi :) Więc jeżeli ktoś z państwa chce w końcu skutecznie schudnąć...polecam EQUILIBRIUM z ręką na sercu. Ja otrzymałam niesamowitą pomoc, świetne samopoczucie i wygląd. A co najważniejsze... nie mam zamiaru przerywać tej diety, bo jest smaczna, prosta a przede wszystkim bezpieczna dla organizmu.
Aga (właścicielka apteki) - lat 32
O kuracji dowiedziałam się od znajomych. Widziałam koleżankę, która na kuracji schudła 13 kg, wyglądała extra i dlatego się zdecydowałam. Schudłam w 3 tygodnie 5kg! Skuteczność kuracji w skali 1-5 oceniam oczywiście maksymalnie - 5!!! Z efektów jestem bardzo zadowolona. Jak do tej pory jest to jedyna kuracja, którą przetrwałam do końca, gdyż od samego początku dawała efekty. Najważniejsze, że W KOŃCU COŚ DZIAŁA!!! i to bez trującej chemii i faszerowania organizmu różnymi świństwami. Nowa waga wniosła do mojego życia zmianę wyglądu, nową garderobę, bieliznę:) a także lepsze samopoczucie. Po odtoksycznieniu i pozbyciu się świństw z organizmu skończyły mi się migreny. Już choćby to zasługuje na MAX-a w skali punktowej,...a co najważniejsze GOODBYE CELLULITE!!! Zachęcam do kuracji odchudzającej w EQUILIBRIUM . Sama poleciłam ją innym osobom i są zadowoleni. W moim wieku nic tak nie poprawia humoru jak świadomość, że można być bardziej atrakcyjną.
Ola (właścicielka firmy medycznej) - lat 42
Bardzo dziękuje za wspaniałą opiekę w trakcie kuracji. Efekty wagowe i zdrowotne przekroczyły moje oczekiwania. Od wielu lat cierpiałam na bezsenność leczoną farmakologicznie, od czasu zastosowania kuracji śpię bez żadnych tabletek. Opieka Pani Oli i \\\"bat nad moją głową\\\" pozwoliły mi trzymać się diety, choć zdarzały się trudne momenty. Diety Pani Ewy były smaczne i do przygotowania, pomimo dużej liczby obowiązków. Najtrudniejszą rzeczą było odstawienie mleka, które dodawałam do kawy i wyeliminowanie soli dodawanej do potraw. Ale powolutku odstawiałam mleko i sól, teraz nie piję kawy z mlekiem, co uważam również za duży sukces. Jeszcze raz bardzo dziękuje za wspaniała opiekę w trakcie kuracji.
Agnieszka (manager działu marketingu) - lat 41
Zdecydowałam się na kurację, gdyż miałam nadzieję zdrowo, skutecznie i bez efektu jojo zgubić zbędne kilogramy oraz, przede wszystkim, ponownie ich nie odzyskać. Skuteczność kuracji odchudzających w EQUILIBRIUM oceniam (w skali od 1-5) na 5!
 Jestem bardzo zadowolona z wyników kuracji i mam nadzieję, że uda mi się utrzymać  jej efekt. Nowa waga wniosła do mego życia
 optymizm, energię, dobre samopoczucie, satysfakcję ale także pożegnanie ze starymi zgubnymi nawykami żywieniowymi
Polecam EQUILIBRIUM innym osobom gdyż można tam,zdrowo, bezpiecznie i skutecznie schudnąć, jesteśmy tam pod opieką osób mających odpowiednią wiedzę i doświadczenie, potrafiących przekazać wiarę i pozytywne nastawienie, a także udzielających przez cały czas kuracji ogromnego wsparcia.

Magda - lat 43

Cały program, który przeszłam wymagał trochę samozaparcia, ale efekty były bardzo widoczne. Jestem bardzo zadowolona. Kontakt z masażystką miałam bardzo dobry, codzienna opieka dietetyczna i dużo wsparcia w trakcie całego programu. Gorąco polecam!

Agata (trener i wykładowca) - lat 33
Moje spostrzeżenia, uwagi, odczucia po kuracji odchudzającej:
  • dużym komfortem jest stały kontakt z dietetykiem i masażystką (nie jesteś pozostawiony samemu sobie), ale powodzenie kuracji zależy od Ciebie
  • kuracja wymaga zdyscyplinowania, ale nie odczuwasz wilczego głodu w jej trakcie
Co do masaży:
  • nie należą do przyjemnych, ale są niezbędne (chudniesz w miejscach nagromadzonej tkanki tłuszczowej) satysfakcja ogromna!
W kwestii zdrowia:
  • czuję się wspaniale, ciśnienie w normie!
  • mój kręgosłup jest odciążony,
  • mam pobudzoną aktywność sportową
  • przestawiłam się na zdrowy sposób odżywiania (gotowanie na parze, nie solenie nie jest dla mnie już problemem)
W kwestii wyglądu:
  • garderoba -dwa rozmiary mniej)
Co dalej? Pozostałam przy zdrowym żywieniu - kontroluję wagę ciała (w przypadku wzrostu np. 1,5-2kg wracam do diety przez 3 dni).
To naprawdę działa !!!!!
Zofia (na emeryturze) - lat 62

Wiązałam z nią duże nadzieje i byłam nastawiona bardzo pozytywnie. Negatywne opinie koleżanek na temat odchudzania tylko wzmacniały moje dążenia do zmiany wizerunku. Stopniowy spadek wagi powodował wzrost pewności siebie i uczucie zadowolenia z własnych osiągnięć. Stałam się bardziej otwarta na konstruktywną krytykę i miałam większy dystans do życia, czułam się bardziej kobieca. To było jak wyjście z muszli =)

Marysia (pracownik urzędu) - lat 25

Od samego początku kuracji podeszłam do całego procesu z wielkim entuzjazmem. Wraz z każdym kolejnym dniem i straconym kilogramem wzrastał poziom mojej energii. Ze względu na rodzaj kuracji (dieta i intensywne masaże) nie od razu było widać rezultaty, ale po 2-3 tygodniach znaczącą różnicę można było zauważyć po ubraniach.

Kasia (manager międzynarodowej korporacji) - lat 33